Aktualności

Chleb nasz powszedni

W ciągu kilkunastu lat testowaliśmy mnóstwo przedziwnych produktów, których użyteczność dla polskiego konsumenta była, prawdę powiedziawszy znikoma. Bo ileż osób czyści codziennie nos albo pragnie pożywić się kisielem z kartonu w przerwie w pracy? W tym poszukiwaniu coraz to nowych produktów, wypełnianiu nimi nieuświadomionych potrzeb konsumenckich, zapomnieliśmy o istnieniu produktów naprawdę podstawowych i bliskich nam wszystkim.

Pozytywnym doświadczeniem są prowadzone przez nas od kilku lat konsumenckie badania chleba. Pieczywo to kategoria bardzo ciekawa, angażująca konsumenta i wyzwalająca wiele pozytywnych emocji. O chlebie się myśli, chleba się poszukuje, do chleba się wraca. W tej kategorii produktowej marki pojawiły się niedawno. A marka dla konsumenta to zarówno Schulstad jak i krakowski Awiteks – bo obie nazwy oznaczają stałość i powtarzalność. Ciekawym insightem jest to, że zakup innego, nieznanego pieczywa jest obarczony stosunkowo dużym ryzykiem przy stosunkowo małym wydatku jednostkowym. Nie jest to takie dziwne, jeśli pomyślimy o konsekwencjach nietrafnego wyboru: źli i głodni domownicy, którym nie smakuje nowy rodzaj pieczywa mogą zniechęcić każdą panią domu szukająca odmiany.

Mimo, że coraz więcej piekarni jest zamykanych i coraz mniej Polacy jedzą pieczywa, to jest to rynek rosnący wartościowo. Według prognoz w 2015 roku osiągnie on wartość 13 mld. złotych. Miejmy nadzieję, że powstające marki zgłoszą się do branży badawczej po pomoc w rozumieniu dynamiki rynku i  potrzeb konsumenckich.

.